Beauty poradnik dietetyka- cz. I – PROMIENNA CERA

WYGLĄDASZ TAK, JAK SIĘ CZUJESZ

O tym, jak ważny jest wygląd w życiu kobiety nie muszę nikogo przekonywać. Chcemy być same dla siebie, ale też dla otoczenia, piękne, zadbane, wyglądać młodo i świeżo. Wymyślono już wiele specyfików oraz zabiegów poprawiających stan skóry, ale ani najlepszy krem, ani najsprytniejszy trik makijażowy nie wystarczą, jeśli nie odżywiamy naszej skóry od środka. I w tym sensie powiedzenie „Jesteś tym co jesz” dosłownie przekłada się na wygląd.

Skóra jest jednym z największych i najbardziej aktywnych organów naszego organizmu. Za jej stan odpowiadają m.in. układ hormonalny, immunologiczny i trawienny. Dlatego wiele schorzeń ma swoje odbicie na skórze. Na przykład alergicy mają często skórę wrażliwą, zaczerwienioną i podrażnioną, osoby z zaburzeniami funkcji tarczycy odczuwają suchość i nadmierne łuszczenie się skóry, w stanie insulinooporności skóra może nabierać przebarwień od różowych, przez bordowe po brunatne. Stan zapalny jelit lub wątroby często dodatkowo powoduje pojawianie się plam lub wyprysków i wysypek na skórze.

Największym zmartwieniem współczesnego człowieka jest starzenie. Najbardziej ten proces widać na skórze twarzy, szyi i dłoni. Starzenie się skóry jest oczywiście nieuniknione, ale można poprawiać jej wygląd, mimo upływu czasu. Nie spodziewajmy się przy tym skóry jak u nastolatki aż do późnej starości, ale na każdym etapie dojrzałości można cieszyć się promienną oraz dobrze nawilżoną i odżywioną cerą.

Kobiety ze zdrową cerą

NAWADNIAJ I NAWILŻAJ

Odpowiedni poziom wody w komórkach skóry to podstawowy warunek jej młodzieńczego wyglądu. W wieku dojrzałym ubytek kolagenu sprawia, że komórki skóry mają mniejszą zdolność do wiązania wody. Bardzo ważne jest zatem picie wody, najlepiej w ilości minimum 30 ml na kg masy ciała. Oznacza to, że osoba o wadze 70 kg powinna wypijać dziennie ok. 2,1 l wody. W przypadku obliczania zapotrzebowania na wodę bierzemy pod uwagę obecną masę ciała, a nie tę, którą powinniśmy mieć, bo nawet jeśli mamy nadwagę, to i tak wszystkie tkanki potrzebują wody:) Można też w uproszczeniu wyliczyć sobie potrzebną ilość wody, obliczając kcal przyjęte z pożywienia. Na każdą 1 kcal potrzebujemy min. 1 ml wody, żeby utrzymać prawidłowy bilans wodny organizmu. Więcej o roli wody i skutkach jej braku w organizmie pisałam w tym wpisie. Warto wybierać wodę mineralną, bo dodatkowo dostarczamy skórze cennych składników, np. do budowania włosów i paznokci.

Woda mineralna a nawodnienie

MĄDRZE NATŁUSZCZAJ

Skóra pełni dla naszego ciała rolę ochroniarza, pierwszej bariery dla substancji obcych. Sprężysta i elastyczna skóra chroni nas lepiej, ładniej też wygląda. W skórze znajdują się gruczoły łojowe, które mają za zadanie odpowiednio ją natłuścić. Nie lubimy, kiedy nasza skóra się świeci i staramy się ją wtedy pudrować, osuszać, matowić. I wolimy trzymać z dala od niej wszelkie tłuste kosmetyki. Tymczasem w wielu przypadkach im bardziej brakuje nam tłuszczu w warstwach skóry, tym przekorniej go ona produkuje. Lepiej więc używać kosmetyków zawierających choć trochę tłuszczów oraz przede wszystkim nie zapominać o odpowiednich tłuszczach w diecie. Dla skóry szczególnie wartościowe będą kwasy tłuszczowe jedno – oraz wielonienasycone. Najważniejszymi ich przedstawicielami są oliwa z oliwek, olej lniany i rzepakowy. Znajdziemy je również w awokado, orzechach, migdałach i rybach morskich. Nie należy też zapominać o dobroczynnym działaniu cholesterolu na tkanki skóry, który jest zużywany w organizmie do wszelkich „napraw”, w tym do odbudowy komórek skóry. Dlatego, w żadnym razie, nie rezygnujemy z masła ani jajek.

Awokado niezastąpione w diecie

PAMIĘTAJ O MINERAŁACH I WITAMINACH

Za sprężystość, elastyczność i odpowiednie nawilżenie skóry odpowiada kolagen. Nasz organizm sam potrafi go syntetyzować, ale potrzebuje do tego procesu kilku niezbędnych składników – witaminy C, PP, B5, oraz A i E, a także pierwiastków, w tym cynku, miedzi, krzemu i żelaza. Do tworzenia kolagenu potrzebujemy również pełnowartościowych białek w diecie (czyli pochodzących z produktów zwierzęcych – mięsa, ryb, jajek i nabiału) – o wysokiej zawartości aminokwasów – glicyny, proliny, hydroksyproliny i hydroksylizyny.

PRZECIWDZIAŁAJ USZKODZENIOM

Nasza skóra jest w pierwszej kolejności narażona na kontakt z wszelkimi szkodliwymi substancjami – z wody i pokarmów, a także powietrza lub  szkodliwego promieniowania. Te niekorzystne czynniki pogarszają kondycję skóry i przyspieszają widoczne objawy starzenia – zmarszczki, utratę elastyczności, przebarwienia. W dużej mierze te procesy zawdzięczamy działaniu wolnych rodników, czyli niezwykle reaktywnych cząsteczek, które inicjują w organizmie procesy zapalne. Ale możemy umiejętnie zrównoważyć ich ilość w organizmie, wprowadzając do niego substancje antyoksydacyjne (przeciwwolnorodnikowe). Im bardziej jesteśmy narażeni na działanie wolnych rodników tym więcej potrzebujemy przeciwutleniaczy. Najsilniejszymi substancjami o tym działaniu są: witaminy E, C oraz B- karoten, NNKT czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w olejach roślinnych, orzechach i nasionach oraz rybach, a także inne składniki roślinne, np. antocyjany (czerwone barwniki warzyw), allicyna (w czosnku), katechiny (w zielonej herbacie), czy selen zawarty w brokułach i orzechach. Dzięki odpowiednim ilościom wymienionych produktów w diecie mamy szansę na lepszy wygląd skóry niezależnie od wieku.

NADAJ ZDROWY NATURALNY ODCIEŃ

Nawet poza okresem wakacyjnym możemy mieć ładny brzoskwiniowy kolor skóry. Za nadawanie koloru odpowiada B- karoten zawarty w warzywach i owocach o kolorze żółtym (melon, brzoskwinia), pomarańczowym (marchew, dynia), czerwonym (pomidory, papryka, arbuz) oraz zielonym (wszelkie natki i liście oraz brokuły). Dieta złożona z tych produktów przygotowuje skórę wiosną na nadejście słonecznych dni. Poleca się nawet zwiększenie ilości tych produktów w diecie, żeby dłużej podtrzymać opaleniznę po urlopie.

Pomidorki koktajlowe dla zdrowej skóry

NIE TRUJ SKÓRY

Na koniec wymienię kilku najgorszych wrogów pięknej i promiennej skóry:

  • alkohol – wysusza organizm, więc także i skórę; dodatkowy minus to opuchnięcia twarzy spowodowane niedoborem wody
  • nikotyna – nadaje skórze niezdrowy żółtawy lub szarawy odcień
  • niedobór snu – worki pod oczami i sińce oraz słabsze zdolności regeneracyjne skóry
  • sztuczne dodatki do żywności – powodują przede wszystkim wypryski i powstawanie trudno gojących się ranek
  • nadmiar słońca lub solarium – przyspieszają powstawanie zmarszczek przebarwień

 

Na moim blogu znajdziecie wiele przepisów złożonych z produktów idealnych dla skóry. Zobaczcie moje słoneczne przepisy, sprawdźcie co proponuję na wiosenną dietę i jak odżywić skórę po zimie.